Komin „Cercis”

2 w magazynie

129.00 

2 w magazynie

- +

Komin „Cercis”

Komin dwustronny w kratę, od wewnątrz jest podszyty bardzo miłym i ciepłym kutnerkiem w kolorze czarnym.

Tkanina: Bawełna 100%, od wewnątrz poszyty ciepłym kutnerkiem.

Wymiary: 34 x 50 cm

 

Kategoria:

Komin męski od Brunona Muszyńskiego

Nigdy nie wiadomo, kiedy i z której strony zaskoczy nas zima. Mróz nadchodzi falami 😉 wydaje się, że już odpuścił, on jednak zagląda do nas ponownie, gdy już się go nie spodziewamy (i wcale nie chcemy spodziewać), jakby nie mógł się z nami rozstać.  Człowiek, chce czy nie,  musi sobie z nim jakoś poradzić.  Czapka i rękawiczki to oczywisty zestaw, natomiast kawałek materiału, dzięki któremu ukryjemy przed chłodem szyję, daje nam nieco szersze pole do popisu.  A że nie tylko kobiety, dbając o ciepło i komfort chcą wyglądać dobrze,  panowie również stają w takiej chwili przed wyborem – czym by tu owinąć szyję? Z podjęciem decyzji nie powinno być problemów.  Szaliki zostały  trochę w tyle,  gdy popularność zyskały kominy. I nic dziwnego,  że tak się stało, skoro komin, jako swego rodzaju szalik o połączonych końcach, jest praktyczniejszy i wygodniejszy.  Nie trzeba się głowić nad wiązaniem go,  bo nie ma tu czego wiązać.  Po przełożeniu przez głowę można mieć pewność,  że już na szyi zostanie,  że się nie rozwiąże,  że nie spadnie i nie zniknie bezpowrotnie, zostawiając nas na pastwę bezlitosnego zimna i zmuszając do zakupienia  nowego.

Ze względu na fakt, że komin można wykonać niemal z każdego materiału, przysłuży się on nam nie tylko w czasie królowania siarczystych mrozów. Przyda się także wtedy, gdy zza chmur wyjrzy wczesnowiosenne słońce (lub spadnie z nich, nie tylko wczesnowiosenny, deszcz) czy też w dniach przyozdobionych kolorowymi,  jesiennymi liśćmi.  W konsekwencji, kominem możemy zastąpić szal noszony zwykle podczas niezdecydowanych temperatur. Jego lekka wersja tym mocniej będzie pełnić rolę ozdobną,  a to kominy czynią przecież bez wysiłku i z powodzeniem. Za walorami estetycznymi i praktycznymi przemawiają nie tylko materiał, kolor i wzór, ale także rozmiar.  Komin może być przecież krótki i opinać szyję stosunkowo ciasno,  dzięki czemu będzie nas chronić przed wiatrem szczelniej. Może też być dłuższy,  zawijany wokół szyi raz lub więcej, co pozwala nam na ułożenie go, a nawet użycie jako szalika i kaptura jednocześnie. Im więcej możliwości, tym lepiej.  W kominach można wybierać i przebierać, nosić je elegancko lub niedbale. Bez względu na to,  którą opcję wybieramy,  możemy być pewni,  że komin zapewni nam więcej ciepła, niż szalik – i nosi się go zdecydowanie łatwiej.

Waga0.2 kg

Start typing and press Enter to search

Shopping Cart

Brak produktów w koszyku.